niedziela, 3 kwietnia 2011

Sunshine day

Dziś możemy się cieszyć kolejnym ciepłym dniem.
My wykorzystaliśmy go na dłuuuugi spacer po starówce i brzegiem wisły :) Nie ominął mnie też wielki kręcony lód, pierwszy w tym roku (a pupa rośnie ;P).

Jako, że znalazłam chwilę, chciałam pokazać Wam mój dzisiejszy "look" ;) Nic wyszukanego, totalny zwyklak jednak dla mnie najwygodniejszy na co dzień.

Bużka zamazana, ponieważ nie nadawała się do upublicznienia ;P


Mam na sobie:
longsleeve Tommy Hilfiger
rurki, skóra Bershka
balerinki New Look
torebka Lacoste
pasek All / bransoletki H&M


Trzymajcie się ciepło i nie dajcie się myśli, że jutro znowu p o n i e d z i a ł e k... ;)
Ja lecę dalej cieszyć się piękną pogodą :-)

6 komentarzy:

  1. jestes taka naturalna i masz baaaaardzo ładną figurę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. stylizacja super - prosta, ale świetna :) ja chyba też skusze się na takiego świderka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja również przyłączam się do fanek prostoty w ubiorze! I do tego masz taaaką cudowną figurkę Snow.. :)) I oczywiście jestem zafascynowana tą bluzeczką - niby zwykła, prosta a jednak naprawdę wygląda świetnie i super na Tobie leży!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)