niedziela, 8 maja 2011

Eveline art scenic podkład kryjąco-wygładzający...

...z kwasem hialuronowym oraz SPF 10



Posiadam najjaśniejszy z odcieni, nr. 10  kość słoniowa.
Co prawda z kością słoniową nie ma zbyt wiele wspólnego... Ale jest to fajny jasny beżyk w delikatnie ciepłym tonie. Idealnie stapia się ze skórą, stając niemalże niewidocznym.
Niestety ale typowo bladolice dziewczyny nie znajdą w palecie koloru dla siebie ;(



Co mówi o nim producent?

"Podkład Art. Scenic skutecznie maskuje wszelkie niedoskonałości
cery sprawiając, że staje się ona jednolita, gładka i promienna
jak nigdy dotąd. Mineralne pigmenty zapewniają idealne krycie
przebarwień, popękanych naczynek oraz perfekcyjnie maskują
oznaki zmęczenia. Dzięki formule long lasting 24h podkład jest
odporny na ścieranie, a makijaż pozostaje świeży przez cały dzień.
Ultra lekka konsystencja pozwala na zachowanie naturalnego
wyglądu bez efektu maski. Podkład Art Scenic wyrównuje strukturę
skóry i drobne zmarszczki sprawiając, że cera staje się idealnie
gładka i promienna. Unikalne połączenie kwasu hialuronowego
z woskiem pszczelim nawilża i uelastycznia naskórek zapewniając
mu długotrwałą skuteczną pielęgnację. SPF10 chroni przed objawami
przedwczesnego starzenia się skóry spowodowanego negatywnym
wpływem promieniowania słonecznego."



Moja opinia jest taka, że jest to bardzo fajny podkład na cieplejsze dni w dobrej cenie :) 
Skóra po nałożeniu go faktycznie staje się bardzo gładka, promienna, wygląda zdrowo, absolutnie nie ma tu mowy o efekcie "maski". 

Co do jego trwałości  "long lasting 24h"" oczywiście bez przesady ;) Podkład jest dość trwały, wytrzymuje spokojnie cały dzień na twarzy, jednak po ok 6godz wypadałoby zrobić małą poprawkę. Ja jako wykończenie makijażu używam sypkiego pudru transparentnego z My secret i jego również używam w celu poprawki. Kryje zadowalająco (aczkolwiek ja nie mam zbyt wiele do ukrycia ;), pięknie ujednolica koloryt twarzy.

Podkład nie jest matujący ale też trzeba mu przyznać, że nie powoduje wzmożonego świecenia się twarzy, zazwyczaj po ok 3godz twarz nabiera lekkiego "połysku" ale wygląda to ładnie, zdrowo, jakby tak miało być  :) 
 Bardzo cieszy mnie też fakt, że podkład posiada filtr, co prawda tylko 10 ale zawsze lepsze to niż nic. 

Co do samej jego formy to konsystencja jest bardzo lekka, z łatwością się go rozprowadza, nie podkreśla suchych skórek, twarz wydaję się być przy okazji fajnie nawilżona, wygląda świeżo co zdecydowanie o tej porze roku jest dla mnie bardzo ważne. Zapach jest bardzo delikatny, wyczuwalny jedynie podczas nakładania.


Generalnie mogę go spokojnie porównać do używanego wcześniej MF lasting performace! Efekt niemalże identyczny a cena dużo niższa i moim zdaniem fajniejsze kolory (nie wpadające w róż) i dłuższy efekt zmatowionej buźki.

Tak wygląda na twarzy w towarzystwie różu Lovely ;)
Na tym zdj widać ogólnie różową poświatę, jest to wina miejsca w jakim stanęłam ;) Kolor pokazany na ręku najlepiej go oddaje.

Podsumowując daję mu mocną 4+ (w skali do 5), jestem pewna, że na ciepłe dni lepszego podkładu w tej cenie nie znajdę, przy okazji z tak świetnie dobranym odcieniem! :)


9 komentarzy:

  1. Snow idalny dla Ciebie :)
    a ten 3 odcień to jak się nazywa? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i wygląda na buźce bardzo ładnie :)
    rozejrzę się za nim kiedy wykończę moje AA :)

    i wiesz co? czytasz mi w myślach, bo miałam pisać do Ciebie czy nie dałoby się nieco powiększyć czcionki postów dla takich ślepaków jak ja :D i proszę, jest :D

    OdpowiedzUsuń
  3. z opisu wynika że to fajny podkład, ale boję się że bedę się po nim świecić a mam skurę mieszaną i w ciągu dnia lubi się poblyszczeć. Ale z drugiej strony z obietnicy producenta co do krycia popękanych naczynek a ja je posiadam więc musze się nad nim zastanowic mocno :) Na bużce ładnie wyglada..:)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie dziękuję ;))
    fajnie wygląda ten kolor, ale faktycznie do najjaśniejszych to on nie należy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo fajnie na twojej buźce. Mój podkład się już kończy więc kto wie może go wypróbuje;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już mam swój podkład na lato :)
    Tym razem stawiłam na mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kupiłam go wczoraj, dziś zrobię makijaż. zobaczymy, czy się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy, chociaż ja potrzebuję takie z różowymi tonami, a na zdjęciu pierwszym widać, że ten z dzióbkiem jest bardziej różowy, a na Twojej ręce jest całkiem inny.
    Gdzie można kupić te podkłady, bo bym musiała sama potestować na sobie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. dostałam ten podkład w wakacje i na ciepłe dni okej , ale po nałożeniu strasznie się świeciłam ,twarz była tłusta , podkład utrzymywał się może z 30min

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)