środa, 4 maja 2011

Witojcie ;D

Troszkę mnie nie było za co bardzo przepraszam ;* Niestety małe problemy zdrowotne doszczętnie zniechęciły mnie do wirtualnego "działania". Jednak jest już o wiele lepiej a więc wracam ;)

Dziś chciałam Wam pokazać swoje ostatnie drobne zakupy, niby nic nadzwyczajnego ale... no właśnie ale ;) Wszystkie z tych rzeczy wywarły na mnie niesamowicie pozytywne wrażenie którym właśnie chciałam się z Wami podzielić i mam nadzieję zachęcić do spróbowania.


I tak zaczynając od lewej:
*Farby Palette na razie nikomu nie polecę, ponieważ sama jeszcze nie spróbowałam ;) W tym miesiącu zrezygnowałam z mojej Majirel, gdyż nie miałam możliwości podjechania do hurtowni i kupna. A czemu akurat Palette? Oczywiście zachęciły mnie wstrętne wizażowe blondasy ;-) ;* Farbowanie w piątek także pochwalę się (mam nadzieję ;P) efektami.

*Eveline podkład kryjąco-wygładzający z kw. hialuronowym. Powiem tak: to był strzał w 10! :) Mój MF się już kończył a więc wybrałam się do Rossa w poszukiwaniu zastępcy, najlepiej dość lekkiego ale i kryjącego. Miałam farta bo Panie akurat wystawiały testerki tych podkładów. Małe maźniecie i już wiedziałam że chcę ten. Wybrałam najjaśniejszy z odcieni 10 kość słoniowa. Moim zdaniem nie jest aż tak jasny jakby mogło wynikać z nazwy ;) Za to w ślicznym odcieniu ciepłego beżu, zero różu, pomarańczy czy innych takich! Na dniach postaram się więcej o nim napisać i zrobić szczegółowe zdj.
Cena: niecałe 19zł za 30ml

*Essence supertrwały korektor, przeznaczony pod oczy oraz na drobne niedoskonałości skóry. Kolejny dobry wybór. Dla moich cieni krycie jest wystarczające, poza tym korektor jest trwały, nie zbiera się w załamaniach, pięknie rozświetla spojrzenie :) Mam odcień jaśniejszy, 10 natural beige. Do wyboru był jeszcze nr 20 jednak on już moim zdaniem wpadał mocno w róż i był dość ciemny ;>
Cena: niecałe 9zł za 7ml

*Essence multi dimension, nr 70 makes me weak. Zdecydowanie najlepszy mój zakup lakierowy w tym roku :) Śliczny odcień nude'owej brzoskwinki ♥ Sam lakier łatwy we współpracy, nie smuży (jedynie
nieco przy 1ej warstwie..jednak poprawiam
zawsze 2gi raz i jest miooodzio), i baaardzo trwały.
Tak prezentuje się w akcji ;)
Cena: niecałe 7zł za 8ml




*Essence penseta do brwi. I tu kolejne moje WOW. Powiem szczerze, że moją poprzednią pensetą była jakaś najtańsza z rossmanna, nie przeszkadzała mi ale po użyciu TEJ pensety tamta od razu poleciała do kosza ;) Teraz regulacja brwi to dla mnie przyjemność (w co nigdy bym nie uwierzyła ;) Jestem właśnie po "pierwszym razie" z nią i jestem pod wrażeniem. Super łapie wszystkie najmniejsze włoski, nie "ciągnie" jak moja poprzednia, nie urywa w połowie (co również często mi się zdarzało :|) no i poza tym jej wygląd ♥ Cieszy oko ;D
Cena: niecałe 9zł

Oprócz tych zakupów doszedł również mój kuferek z allegro :) Baaardzo mi się spodobał, postaram się niedługo i jego obfocić ;)

A teraz idę się trochę powizażować oraz ponadrabiać Wasze wpisy.
Do kolejnego napisania :)

13 komentarzy:

  1. w Rossie sprzedają kosmetyki Eveline? :D
    kurczę zaciekawiłaś mnie tym podkładem :)

    lakier jest w idealnym kolorze, zazdroszczę Ci go :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedactwo,chorowałaś.
    Mam nadzieje,że już zdrówko dopisuje :)
    Ja tak właśnie się przygotowuje do zakupu korektora z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też nigdy nie widziałam u mnie w Rossie kosmetyków Eveline.:(
    Czekam na efekty Twojego farbowania,ale Tobie to i tak pewnie wyjdzie cudnie- jak zawsze ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. Chodziłam za tym korektorem i nie znalazłam...;/ a podkładam mam i potwierdzam, że jest fajny, aczkolwiek nie tak trwały jak mój ukochany Revlon CS.

    OdpowiedzUsuń
  5. prześliczny jest kolor tego lakieru! muszę go u siebie poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no prosze :) ja chyba najbardziej lubie zakupki kosmetyczne!:D ,
    kurcze jestem ciekawa tego podkladu czekam na jakas mega recenzje :*

    OdpowiedzUsuń
  7. snow super zakupy :D muszę dopisać do swojej listy podkład, lakier i pensetkę ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam sobie bazę z Eveline, ale nachodziło mnie też na ten podkład.. Daj znać jak się sprawuje i jak on w ogóle wygląda pod względem kolorystyki , dziś pod wpływem recenzji innych kupiłam Pharmaceris- dobrze kryje ale strasznie się świeci cera po jego aplikacji... Muszę go jeszcze po testować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten podkład jest wystawiony na jakimś standzie, w szafie, czy na regale? Szczerze mówiąc to nie widziałam Eveline w moim Rossie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy te podkłady są normalnie ułożone na regale, obok innych z AA i jeszcze jakichś ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje też są dość wybredne, ale jak założę na jeden dzień to jakoś żyję :) później krótki odpoczynek i znowu :)
    A te kolczyki mają takie srebrne końcówki :> nie pozłacane, więc może będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajniutkie zakupy, zaciekawił mnie ten podkład a że nie długo skończy mi się z deliwięc może pomyśle o nim i zakupię go sobie. tylko ciekawe czy w moim rosie jest bo nie widziałam go chyba jeszcze :)
    Farbką ja malowałam włoski rok temu i świetnie rozjaśnia odrost i nadaje chłodny odcień włoskom, ale po pewnym czasie od jej użycia włoski mi sie zaczeły kruszyć, tylko nie wiem czy od niej czy od złej pielęgnacji blond włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. snow, dzięki za odpowiedź :) Wczoraj znalazłam te podkłady w 1 z moich Rossmannów, ale były tylko 2 odcienie testerów: ciepły beż i miodowy. Miodowy jest zdecydowanie za ciemny dla mnie. Natomiast ciepły beż w pierwszej chwili ładnie stopił się z odcieniem mojej skóry, ale jakiś czas później ściemniał :| Ciekawa jestem pozostałych odcieni - najbardziej kości słoniowej i beżu, ale nie mam jak ich przetestować :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)