niedziela, 12 czerwca 2011

Moje oczyszczanie twarzy

W końcu dawno temu obiecany wpis! :)

Moja cera nie jest problematyczna i nigdy nie była.  Jedyne "ale" mam do niej co miesiąc przed zbliżającą się @ ale to chyba nie ja jedna ;> ;)
Dzięki wizażowi mam już swoje KWC do oczyszczania buźki!



Żel miceralny Be Beauty, ten tak zachwalany biedronkowy. Tyle się naczytałam, że musiałam i ja wypróbować ;) I nie żałuję w żadnym wypadku! Latem zawsze zamieniam płyny do mycia twarzy na żele, jakoś tak świeżej się czuję. A ten jest rewelacyjny bo delikatny, nie wysusza!! (nie ma po nich żadnych suchych skórek itp.), nie napina skóry, ładnie świeżo pachnie, wydaje się wydajny.

Peeling do twarzy dla skóry wrażliwej Synergen, postanowiłam zdradzić peeling Joanny dla jakiegoś specjalnie przeznaczonego do twarzy i mój wybór padł na ten. Jest świetny, delikatny, super dokładnie oczyszcza, bardzo ładnie pachnie. Przeznaczony do stosowania 2-3x w tyg.

Płyn miceralny Bioderma, kupując zastanawiałam się czym takim może różnić się taki płyn od dużo tańszego micela z Bourjois, który to wcześniej używałam.. I wiecie co? W zasadzie różnicy nie ma jakiejś wielkiej aczkolwiek zauważyłam o kilka plusów więcej dla Biodermy :) Mianowicie na pewno jest bardziej wydajny! Ma lepszy "wylot" niż płyn Bourjois z którego dosłownie leci, ciężko wyczuć odpowiedni moment kiedy podnieść z powrotem do góry butelkę. Poza tym Bioderma moim zdaniem mocniej i lepiej oczyszcza. Mam tu na myśli zmywanie makijażu oczu czyli w moim przypadku jest to eyeliner i tusz. Radzi sobie z tym świetnie, mam zmyty makijaż już przy pomocy jednego wacika :) Muszę także dodać, że po przemyciu twarzy Bourjois po kilku godzinach skóra zaczynała mi się potwornie świecić.. Przy Biodermie już nie ma takiego zjawiska ;)

To by było na tyle jeśli chodzi o moje codzienne oczyszczanie. Oczywiście dochodzą do tego różnego rodzaju maseczki od czasu do czasu ale tyle tego jest, że ciężko wymienić te naj ;)

7 komentarzy:

  1. chyba wreszcie i ja zapoluje na ten zel z Biedronki:)

    tyle osób go już zachwala, ale to jak juz wykoncze swoje zapasy ziaji:D

    swoja droga, dzisiaj walczylam sama ze soba wewnatrz, czy napisac o butach czy wlasnie o mojej pielegnacji, oczyszczaniu itp, ale widze ze ktos tutaj sciaga mnie telepatycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten żel z Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten płyn z biodermy to jednak droga sprawa do codziennego używania.Ja osobiście lubie z bielendy miceralny i naprawdę byłam z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  4. 2/3 mam, tylko że preferuję ten drugi żel z biedronki :) do mojego oczyszczania dodałabym jeszcze tonik różany z Biochemii Urody, nic nigdy tak pięknie mi twarzy nie oczyściło jak to cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam ten żel z biedronki i go uwielbiam :) świetnie zmywa oczy.

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz słyszę że ktoś zachwala biedronkowe kosmetyki chyba i ja się skuszę :) też używam biodermy i jest moim no.1 po AVENE - rzeczywiście jest bardzo wydajny, a moja kapryśna skóra reaguje na niego bardzo dobrze nie ma zaczerwienień nie piecze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)