wtorek, 7 czerwca 2011

Obietnic ciąg dalszy ;)

No nie mogę się pozbierać i porządnie przysiąść do bloga ;( Mam straszliwe zaległości z pisaniem a tyle mam do przekazania.. Obiecany wcześniej wpis będzie najwcześniej w weekend niestety (o ile znów nie wyjadę na działeczkę ;)). A dziś wieczorkiem znowu Was ponadrabiam (niestety ale czytam Was tak co 2-3dni hurtem że tak powiem).

Dziś przy okazji, że zdjęcia mam już na kompie chciałam pokazać Wam spódniczkę, którą ostatnio sobie sprawiłam :) Najzwyklejsza na świecie za to w cudnym dla mnie kolorze ;D



Ogólnie postanowiłam teraz oszczędzać aż do wyprzedaży, które już tuż tuż :)

Życzę Wam miłego tygodnia, do napisania ;*

11 komentarzy:

  1. mam obsesję na punkcie kobaltowego ;)
    piękna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięęękna i będę to powtarzać za każdym razem :)))

    a ja z aukcji jednak zrezygnowałam, jestem bardziej napalona na kopertówkę z H&M :D bardziej mi się przyda :) a ta Asosowa poszła za 91 zł! Nie dałabym za nią tyle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale cudowniusia ta spodniczka ;-) ja ostatnio nabylam w new yorkerze czarna i w h&m brzoskwiniowa bandage ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam wszelkie odcienie niebieskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam dwie takie prsote spodniczki i bardzo je lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pieeekna jest:) sama teraz poszukuje takiej do moich nowych bucikow:D

    OdpowiedzUsuń
  7. super spódniczka ;)

    hardcandyyyy.blogspot.com

    +dodaje do obserwowanych;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wow piękna ! gdzie można taką kupić ?

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam takie spódnice.

    OdpowiedzUsuń
  10. spódniczka ma świetny kolor:) też postanowiłam oszczędzać do wyprzedaży ale póki co średnio mi idzie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor rzeczywiście jest ładny i dobrze CI w niej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)